Na zawodowej Gali Kickboxingu, która odbyła się trzy lata temu w sobotę 11.11.2006 w Niemczech Michał Jabłoński i Wojciech Myśliński stoczyli zawodowe pojedynki w full-contacie. Walka Wojtka Myślińskiego zakontraktowana była na 5 rund po dwie minuty. Przeciwnikiem był znany niemiecki zawodnik Christian Schulz, Mistrz Świata w light-contact oraz Mistrz Niemiec w full-contact. Pierwsza runda rozpoczęła się ostrożnym badaniem darzących sie respektem przeciwników. Drugą rundę nieznacznie wygrał już Wojtek, znajdujący pomału luki w obronie Niemca. Trzecia runda przechyliła wyraźnie szalę zwycięstwa na korzyść naszego zawodnika. Myśliński walczył pewnie i trafiał już niezwykle precyzyjnie. Trener Piotr Siegoczyński, pracujący z Wojtkiem od ponad 8 lat, był już spokojny o wynik pojedynku. Wiedział doskonale, że jego podopieczny lada chwila zada decydujący cios. Nie mylił się. W czwartej rundzie Myśliński trafia Shultza celnym kopnięciem okrężnym w głowę. Ten zamroczony stara się walczyć dalej. Piąta runda to już tylko formalność, Niemcowi udaje się przetrwać do końca pojedynku, ale nie podejmuje już walki o zwyciestwo. Czytaj więcej
16 września na cmentarzu w Ursusie odbył się pogrzeb naszego przyjaciela z dawnych lat, zawodnika Kickboxingu Leszka Ogonowskiego. Leszek był w latach osiemdziesiątych zawodnikiem Studenckiego Klubu Karate Politechniki Warszawskiej, kiedy to dopiero tworzył się polski Kickboxing, był wielokrotnym medalistą imprez krajowych i międzynarodowych. Należał do krajowej czołówki zawodników w wersjach light i full contact.
Wszyscy pamiętamy jego charakterystyczny śmiech – był pogodny i koleżeński – na macie i ringu twardy i nieustępliwy.
Leszek zmarł w piątek po ciężkiej i wyniszczającej walce z rakiem. Ze względu na pogorszenie jego stanu zdrowia nie zdążyliśmy się z Nim pożegnać…
Dziś w imieniu przyjaciół z Kickboxingu – młodzieńczej pasji Leszka – w ostatniej drodze towarzyszyli Leszkowi koledzy z dawnej drużyny Wojtek Cieślak i Piotrek Siegoczyński.
***
… i odejdę. Ale ptaki pozostaną śpiewając ,
i mój ogród pozostanie,
z zielonym drzewem i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie i pogodne,
i dzwony na dzwonnicy wybiją godziny,
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie , którzy mnie kochali odejdą,
a miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie błądzić
po tym samym, zapomnianym zakątku mojego
kwietnego ogrodu.
Żegnaj Leszku ! - będziemy o Tobie pamiętać…!
29 kwietnia 1863 r. urodził się w Aleksandrii największy poeta grecki naszych czasów Konstandinos Kawafis, uważany przez wielu znawców za najwybitniejszego europejskiego poetę XX w.
W szkołach w Polsce trudno dowiedzieć się czegoś o jego wspaniałej twórczości – nauczyciele wolą dręczyć nas drugorzędnymi, ideologicznymi utworami różnych “noblistów”, które trudno nazwać poezją lub corocznym męczeniem sztandarowych kawałków poszczególnych epok…. Czytaj więcej
Na Mistrzostwach Europy Kickboxingu w Warnie nasi zawodnicy zajęli następujące miejsca
Semi contact :
1. Dorota Godzina 55 kg - 1 miejsce
2. Emilia Szabłowska 60 kg - 3 miejsce
3. Piotr Bąkowski 57 kg - 3 miejsce
4. Bartosz Baczyński 63 kg - 5 miejsce
5. Wojciech Ołtarzewski 79 kg - 5
miejsce
6. Robert Szcześniewski 84 kg - 5
miejsce
Full contact :
7. Przemysław Ziemnicki 71 kg - 3 miejsce
8. Michał Jabłoński 75 kg – 9 miejsce
9. Mariusz Niziołek 81 kg - 5 miejsce
Tak więc zdobyliśmy łącznie 4 medale i aż 4 kolejnych zawodników walczyło po zwycięskich pojedynkach w ćwierćfinałach. Wygraliśmy 13 walk. W ostatecznej klasyfikacji medalowej Mistrzostw zajęlibyśmy 10 miejsce zostawiając w pokonanym polu jako klub przeszło 30 państw !!!
Już niemal rok minął od wydania solowego albumu przez jedną z najpopularniejszych polskich piosenkarek “Dodę”. Album zwraca uwagę nie tylko znakomitymi aranżacjami ale także jak zwykle ciekawą warstwą tekstową i nic dziwnego, że bije rekordy sprzedaży. Już same tytuły piosenek ( Diamond-bitch, Judasze, Cheerleaderka, Katharsis ) świadczą o analitycznym i kontemplacyjnym zarazem podejściu do otaczającej rzeczywistości. My jednak pragniemy powrócić do historii i przypomnieć utwór “Dwie Bajki” z pierwszej płyty artystki – stanowiący przejmujące studium na temat życia i ludzkich uczuć.
Dwie Bajki
Nigdy nie pomyślałabym
Że mnie spotka miłość
Którą kochać chcę
Tego któremu zabroniona ja i on mi też
Mój stróż widział to inaczej
Ułożył piękną bajkę
W której już księciu jestem przeznaczona
Ale Ty nie jesteś nim
To nie jesteś Ty
Snem było życie
Dopóki Ty nie pojawiłeś się wtedy w nim
Obudzić chcę się
Wreszcie lecz nie jestem pewna
Czy też chcesz
Wiem że Ty też masz królową
Nigdy nie znałam bólu
Jakim jest myśl
Że ja nią być nie mogę
Nasze bajki różnią się
Lecz serce jedno jest
Snem było życie
Dopóki Ty nie pojawiłeś się wtedy w nim
Obudzić chcę się
Wreszcie lecz nie jestem pewna
Czy też chcesz
Ten pełen napięcia tekst ma wiele odniesień do filozofii dalekowschodniej (..lecz serce jedno jest..) jak też do rodzimej tradycji ludowej (..księciu
jestem przeznaczona..). Stawiane w nim odważne pytania – ( nie jestem pewna czy też chcesz ? ), jak również kategoryczne stwierdzenia – ( nasze bajki różnią się ! ) umieszczone obok siebie oddają w pełni zmagania z losem współczesnego człowieka.
Ciekawa też jest stylistyka utworu, prawdopodobnie poprzez celowe ukrycie sensu autorka pokazuje jak dalece zagubiliśmy się w wieloznacznościach słów i jedynym wyjściem prowadzącym do zrozumienia zdaje się wielokrotne, cierpliwe analizowanie poszczególnych fraz.
Niezwykle sugestywne jest też wprowadzenie postaci “stróża”, który niczym guślarz z “Dziadów” nadaje utworowi tajemniczy i mroczny
wymiar. Kluczem do zrozumienia przesłania tekstu zdaje się być popularny ostatnio zwrot – “widział to inaczej” i rzeczywiście – widzieć
inaczej – to chyba jedyna droga by odczytać ostateczny przekaz utworu.
W sobotę czworo spośród naszych zawodników zdecydowało się na kolejny krok podchodząc do egzaminu na Stopinie Mistrzowskie. Z radością witamy nowe osoby w gronie czarnych Pasów Kickboxingu .
Na stopnie Mistrzowskie Kickboxingu zdali:
Dorota Godzina – 1 Dan
Emilia Szabłowska – 1 Dan
Bartosz Baczyński 1 Dan
Piotr Bąkowski 2 Dan
Gratulujemy !!!
Znakomicie zaprezentował się w swoim debiucie w formule K1 nasz zawodnik Wojciech Myśliński pokonując w 3 rundzie przez K.O. Rafała Aleksandrowicza. Pojedynek K1 był przedostatnią i jak się okazało najciekawszą walką gali w Mielnie. Walka była zakontraktowana na 4 rundy. Już w pierwszej rundzie okazało się, że Wojtka czeka trudne zadanie, bowiem przeciwnik ostro zaatakował spychając go do obrony. W tej rundzie obaj zawodnicy wykonali po kilka dynamicznych akcji co spowodowało wyraźne ożywienie publiczności. W drugiej rundzie Wojtek przejął inicjatywę lokując kilka silnych kopnięć low kick po których trafiał celnie rękoma. W 3 rundzie znacznie wzrosło tempo walki gdyż przeciwnik nie składał broni. W jednej z wymian nasz zawodnik słynący z silnego ciosu trafił celnie prawym prostym, który zakończył pojedynek. Walka bardzo podobała się zarówno publiczności jak i organizatorom, którzy zaproponowali Wojciechowi Myślińskiemu udział w kolejnych galach K1. Na gali odbyło się ponadto 6 walk MMA i dwie bokserskie. Końcowe fragmenty walki kickboxerskiej z udziałem Wojtka pokazała regionalna telewizja, a całość będzie można obejrzeć 30 lipca o godzinie 20.00 w Canal + w magazynie “Za Ciosem”.
Obecnie nasz zawodnik rozpoczyna przygotowania do silnie obsadzonego turnieju Kick boxing Full contact ”Nordik Open”, który odbędzie się w
połowie września w Oslo.