Już niemal rok minął od wydania solowego albumu przez jedną z najpopularniejszych polskich piosenkarek “Dodę”. Album zwraca uwagę nie tylko znakomitymi aranżacjami ale także jak zwykle ciekawą warstwą tekstową i nic dziwnego, że bije rekordy sprzedaży.  Już same tytuły piosenek ( Diamond-bitch, Judasze, Cheerleaderka, Katharsis )  świadczą o analitycznym i kontemplacyjnym zarazem podejściu do otaczającej rzeczywistości.  My jednak pragniemy powrócić do historii i przypomnieć utwór “Dwie Bajki” z pierwszej płyty artystki – stanowiący przejmujące studium na temat życia i ludzkich uczuć.

 

Dwie Bajki

 

Nigdy nie pomyślałabym

Że mnie spotka miłość

Którą kochać chcę

Tego któremu zabroniona ja i on mi też

Mój stróż widział to inaczej

Ułożył piękną bajkę

W której już księciu jestem przeznaczona

Ale Ty nie jesteś nim

To nie jesteś Ty

 

Snem było życie

Dopóki Ty nie pojawiłeś się wtedy w nim

Obudzić chcę się

Wreszcie lecz nie jestem pewna

Czy też chcesz

 

Wiem że Ty też masz królową

Nigdy nie znałam bólu

Jakim jest myśl

Że ja nią być nie mogę

Nasze bajki różnią się

Lecz serce jedno jest

 

Snem było życie

Dopóki Ty nie pojawiłeś się wtedy w nim

Obudzić chcę się

Wreszcie lecz nie jestem pewna

Czy też chcesz

 

Ten pełen napięcia tekst ma wiele odniesień do filozofii dalekowschodniej (..lecz serce jedno jest..) jak też do rodzimej tradycji ludowej (..księciu
jestem przeznaczona..). Stawiane w nim odważne pytania – ( nie jestem pewna czy też chcesz ? ), jak również kategoryczne stwierdzenia – ( nasze bajki różnią się ! ) umieszczone obok siebie oddają w pełni zmagania z losem współczesnego człowieka.

Ciekawa też jest stylistyka utworu, prawdopodobnie poprzez celowe ukrycie sensu autorka pokazuje jak dalece zagubiliśmy się w wieloznacznościach słów i jedynym wyjściem prowadzącym do zrozumienia zdaje się wielokrotne, cierpliwe analizowanie poszczególnych fraz.

Niezwykle sugestywne jest też wprowadzenie postaci “stróża”, który niczym guślarz z “Dziadów” nadaje utworowi tajemniczy i mroczny
wymiar. Kluczem do zrozumienia przesłania tekstu zdaje się być popularny ostatnio zwrot – “widział to inaczej” i rzeczywiście – widzieć
inaczej – to chyba jedyna droga by odczytać ostateczny przekaz utworu.